Za kilka dni kończy się sierpień, a ja wciąż jeszcze mam do opublikowania lipcowe, ogrodowe piękności. Nic na to nie poradzę, że moja miłość do robienia kwiatowych fotek…
Dzisiejszy post, łącznie ze zdjęciami, będzie nieprzyzwoicie krótki 😉 A to dlatego, że postanowiłam oddzielny wpis poświęcić wyłącznie jeżówkom. Uznałam, że te niezwykł…
Znowu mam zaległe zdjęcia, opowieści i relacje. Czas leci tak szybko, że nagle zrobił się lipiec, a ja jeszcze zdjęć z czerwca nie wstawiłam :) Poza tym, tyle się w tym …
Siedzę tu już chyba z pół godziny nad tą laptopową klawiaturą i myślę, co ja mam napisać? No bo co ja mam napisać, kiedy nie bardzo umiem ubrać w słowa to, co mi w duszy…
Kończy się powoli najpiękniejszy miesiąc w roku, przynajmniej dla mnie. Kocham maj... każdy następny miesiąc nie jest już tak bardzo widowiskowy w ogrodzie. Maj jest mie…
Postanowiłam wrzucić, tak na szybko, oddzielny post poświęcony tylko tulipanom. Te piękne kwiaty są u mnie na kwiatowym, zwycięskim podium... zaraz po piwoniach, a przed…
Tytuł dzisiejszego wpisu jest, jak wiadomo, starym i popularnym polskim przysłowiem ludowym, ale akurat w moim przypadku sformułowanie to doskonale odzwierciedla to wszy…
No i doczekaliśmy się wszyscy nadejścia tej wyjątkowej pory roku :) Nawet zastanawiałam się przez chwilę, dlaczego to właśnie wiosna jest tą najbardziej wyczekiwaną porą…
Sama nie wiem od czego dzisiaj zacząć, bo choć nadal nie dzieje się u mnie nic spektakularnego, kilka nowych rzeczy chciałabym tu napisać. Jedno co mogę Wam obiecać, to …
Jak ja się ogromnie cieszę, że już jest styczeń... i to nawet jego druga połowa. Za niedługo będzie już luty, który zawsze jest krótszy, niż inne miesiące, a marzec - by…
I od Pani Ogrodowej nie może zabraknąć noworocznych życzeń, jak co roku zresztą. Po pierwsze chciałam Wam podziękować za ten miniony rok, za wspólnie spędzone, dobre chw…
Obiecałam, więc jestem :) Biegnę do Was z życzeniami świątecznymi oraz z widokiem moich domowych i ogrodowych, świątecznych dekoracji, które wyczarowaliśmy razem z moim…
Chciałam zdążyć z kolejnym wpisem jeszcze w listopadzie, no i... nie zdążyłam. Zabierałam się za to pisanie jak pies za jeża... Nic ciekawego się u mnie aktualnie nie dz…
Strasznie długo czekałam na to, żeby po moim powrocie z Tunezji móc wreszcie wejść do ogrodu i za cokolwiek się zabrać. Było ku temu kilka przyczyn. Po pierwsze rozleniw…
No i co ja mam tutaj napisać??? Co ma napisać Pani Ogrodowa w sytuacji, kiedy ciągle jeszcze czuje na sobie słoneczne promienie, głaszczące delikatnie skórę, a myślami w…
No właśnie... zarzekała się żaba błota, a Pani Ogrodowa zarzekała się, że przed wylotem do Tunezji na pewno nic już nie napisze :) Ale jak się okazuje życie przynosi swo…
Już sam tytuł tego wpisu wskazuje, że wspomnę dzisiaj o ślubie mojej wnusi, który odbył się w sobotę 30 sierpnia i tak na sam początek mogę tylko napisać, że to, czego n…
Pomyślałam sobie ostatnio, że mam spory, wewnętrzny dylemat z różami. I nie chodzi tu o to, że te róże mam i że problemy wynikają z ich pielęgnacji. Bardziej chodzi o to…
Chyba po raz pierwszy, odkąd prowadzę tę blogową bazgraninę, zastała mnie taka sytuacja. Czułam już potrzebę napisania czegoś nowego, bo odstęp pomiędzy postami zrobił s…
Zdjęcia z ogrodu już czekają, od jakiegoś czasu są wgrane na laptop, a moje znieruchomiałe palce dotykają laptopowej klawiatury i... nic. W środku czuję potrzebę napisan…
Mam na imię Iwona. Zapraszam na spontaniczne zwierzenia o mojej pasji do ogrodu i do wszystkiego co zielone :) Bo z miłości do zieloności i do swojego obecnego życia, zaczęłam to internetowe bazgranie.
Blog zajął pierwsze miejsce w konkursie na najlepszy Bloggerowy Blog Roku 2025 w kategorii DOM/OGRÓD
Blog zajął pierwsze miejsce w konkursie na najlepszy Bloggerowy Blog Roku 2021 w kategorii DOM/OGRÓD